Kongres ICCF 2007
 

 

Kongres ICCF Benalmadena 2007 - sprawozdanie delegata

 

Sensacją tegorocznego Kongresu stało się zatrzymanie (aresztowanie?) nowowybranego prezydenta, Algierczyka z pochodzenia, a mającego paszport niemiecki Meda Samraoui.

Ale po kolei, spotkanie kongresowe rozpoczęło się sobotnim wieczorkiem zapoznawczym, choć niemal wszyscy doskonale znają się od lat. Następnego dnia obrady uświetniło odegranie hymnu ICCF, który kilka lat temu skomponował delegat Białorusi Dmitry Lybin. Niestety sam bohater nie mógł przybyć do Hiszpanii, gdyż francuska ambasada w Mińsku reprezentująca interesy Francji i Hiszpanii, nie wydała wizy. Zaczęło się więc skandalem dyplomatycznym. Niżej podpisany reprezentował więc po raz kolejny Białoruś i Chorwację, co przełożyło się na dysponowanie aż 3 głosami w czasie licznych głosowań. W poczet nowych członków Federacji przyjęto 2 afrykańskie kraje: Togo i Wybrzeże Kości Słoniowej.

Z dużym zaskoczeniem część delegatów przyjęła nominację na honorowego członka ICCF Włocha Gian-Maria Tani, zwłaszcza że ten przez ostatni rok nie zrobił kompletnie nic w strefie europejskiej, której jest prezydentem. Złote medale Bertl von Massow, za co najmniej 15 lat pracy na rzecz ICCF, otrzymali m.in.: znany rosyjski dziennikarz Sergiej Grodzensky i mający polskie korzenie Szkot George Pyrich. Poruszono problemy z rozliczeniem finansowym za lata 2004-2005, podkreślając jednakże, że sprawozdanie za rok 2006 zostało sporządzone prawidłowo. Funkcję biegłego rewidenta (audytora) sędziwy Holender Henk Sarink przekazał skarbnikowi strefy europejskiej i wieloletniemu delegatowi Hiszpanii, którym jest Carlos Flores Gutierrez. Do wyborów na 5 stanowiskach wystawiono po jednym kandydacie, czyli wyboru nie było. Jedyne emocje rozpaliło głosowanie na funkcję generalnego sekretarza, którym ostatecznie został Argentyńczyk Pedro Hegoburu otrzymując 28 głosów, jego kontrkandydat, ex-prezydent ICCF Czech Josef Mrkvicka dostał 23 głosy. Najważniejszą funkcję prezydenta objął więc w niedzielę 21-go października po południu Med Samraoui. Jednakże w poniedziałek rano po pierwszej kawowej przerwie okazało się, że prezydent nie wrócił już na salę. Lotem błyskawicy wszystkich obiegła wieść, że został zatrzymany z przyczyn bliżej nieznanych i w krótkim czasie przewieziony do Madrytu, skąd już do samego końca obrad nie wrócił. Z powodu jego nieobecności Kongresowi przewodził wiceprezydent George Pyrich.

Dyrektor finansowy Niemiec Hans-Juergen Isigkeit stwierdził, że większość kosztów wdrożenia serwera została spłacona i pojawiła się szansa na zmniejszenie wysokości wpisowego do niektórych turniejów, ale taka decyzja wymaga dokładnego przeliczenia i analiz, na co jest jeszcze za wcześnie z uwagi na zbyt krótki okres jego pracy. Jednocześnie zaproponował wprowadzenie jasnych przepisów finansowych do regulaminów ICCF, gdyż wiele spraw jest jeszcze niejednoznacznych lub nieuregulowanych. Ustalono, że rozliczenia z federacjami będą następować tylko raz w roku, czyli wycofano się z wcześniejszego zapisu o częściowym rozliczaniu się w połowie roku kalendarzowego. Ze względu na rosnące koszty organizacji każdego kongresu i coraz mniejszą liczbę chętnych przyjęto, że gospodarze otrzymują 1000 franków szwajcarskich jako dofinansowanie do imprezy. Administrator bezpośrednich zgłoszeń do turniejów sympatyczny Amerykanin Michael Millstone podkreślił, że jego program (Direct Entry) jest użyteczny przede wszystkim tam, gdzie jest słaba informacja i mało działaczy. Jego pierwszy kontakt z nowymi zawodnikami jest nieoceniony i bardzo pomocny, a przy okazji część wpisowego przeznacza się na konta federacji krajowych.

Przewodniczący komisji serwerowej ex-prezydent ICCF Alan Borwell zgłosił, że zrealizowano trzecią fazę projektu wdrożenia serwera. Ostatnio zmieniono konfigurację zawodników w tabelach wprowadzając możliwość ustawienia wg zdobyczy punktowych. W dalszym ciągu w partiach granych za pośrednictwem serwera nie ma posunięć proponowanych, chociaż w propagandowym turnieju dla drużyn szkolnych taką możliwość dopuszczono.

Komisarz ds. kwalifikacji Francuz Eric Ruch skrytykował pracę niektórych sędziów, którzy ociągają się z potwierdzeniem zdobytych norm w turniejach przez nich prowadzonych, a także nie wysyłają informacji o wycofaniach się z gry kwalifikujących do umieszczenia na „czarnej liście”. Jednocześnie negatywnie zaopiniował propozycję komisji regulaminowej, by w przypadkach mniejszej od 24 liczby granych partii, w których zdobyto co najmniej 2 normy (tzw. overscore), tytuły nadawać automatycznie. W dalszym ciągu o tytule decyduje więc Kongres, choć od lat jest to czysta formalność. Prawdopodobnie w przyszłym roku w pakiecie większych zmian w kilku regulaminach i ten paragraf zostanie przeforsowany. W roku 2011 planowane jest wydanie kolejnej jubileuszowej książki, tym razem z okazji diamentowego 60-lecia ICCF. Równolegle Węgier Ivan Bottlik opracowuje znacznie odleglejszą historię gry korespondencyjnej, bo z 19-go i początków 20-go wieku.

Po raz pierwszy przyjęto założenia dla turniejów z nagrodami pieniężnymi. Wszystkie zgłoszenia będą przyjmowane bezpośrednio przez biuro Direct Entry, a nie przez narodowe federacje. 9-osobowe serwerowe turnieje, ze skróconym tempem gry 30 dni na 10 posunięć, będą zaliczane do rankingu (dla niesklasyfikowanych przyjęto prowizoryczny ranking 2000), ale nie będzie można w nich zdobyć norm międzynarodowych. Wpisowe wyniesie 40 CHF, liczba startów nie będzie ograniczona, a pierwsze dwa miejsca będą nagrodzone kwotą odpowiednio 200 i 100 CHF.

Wysoko oceniono Ligę Mistrzów, a jednocześnie powołano grupę roboczą dla usunięcia mankamentów, które uwidoczniły się przy organizacji 3-go sezonu. Zatwierdzono 3. otwarty turniej serwerowy, którego start wyznaczono na marzec 2008 r. Poszukiwani są chętni do organizacji 17-go Pucharu Świata z planowanym startem w styczniu 2009 r. Kontynuowana jest zgoda na zorganizowanie przez każdą narodową federację jednego bezpłatnego turnieju na serwerze z maksymalną liczbą partii 105 przed otwarciem kolejnego Kongresu. Zrezygnowano z prezydenckiego pomysłu organizowania mistrzostw świata dla weteranów i dla juniorów. W zamian postanowiono, że dla 60-latków i starszych Czesi będą organizować cyklicznie Puchar Świata Weteranów jako kontynuację obecnego, popularnego w Polsce Memoriału Stanisława Foglara. Natomiast Anglicy (federacja BFCC) zorganizują Puchar Świata Juniorów dla szachistów poniżej 20 roku życia. Wobec niewystarczającej liczby chętnych zrezygnowano z organizacji pocztowych turniejów o normę arcymistrza.

Ale największe emocje rozpaliła dyskusja nad sposobem przeprowadzania finałów mistrzostw świata. Po burzliwych utarczkach słownych zrezygnowano z ubiegłorocznego pomysłu organizacji wielkiego finału (miało w nim grać 36 uczestników rozgrywających po 16 partii każdy), którego wyniki mogłyby być bardzo przypadkowe i wrócono do tradycyjnych 17-osobowych finałów. Wycofano się z przeprowadzania finałów pocztowych i e-mailowych, a dla zawodników nie mających dostępu do internetu wprowadzono funkcję łącznika (node) nie precyzując jeszcze, jak to wszystko będzie funkcjonować. Specjalna komisja opracuje założenia i zasady do regulaminu, a przede wszystkim reguły przekazywania posunięć i liczenia czasu, a także brania urlopów. Postanowiono, że jeszcze w tym roku wystartują 2 światowe finały (22. i 23.), a kolejne 2 w roku 2008, wszystkie oczywiście za pośrednictwem serwera.

Uroczyście było w dniu wręczania medali i dyplomów za zdobycie tytułów międzynarodowych. Polska jak zwykle plasowała się w czołówce, choć tym razem nie otrzymaliśmy żadnego tytułu najwyższej klasy, czyli arcymistrzowskiej. Za to tytuł starszego mistrza międzynarodowego w grze korespondencyjnej wśród Polaków otrzymali: Mirosław Jaworski, Józef Lubas, Jacek Oskulski, Rafael Pierzak i Sławomir Wojtyra, a tytuł mistrza międzynarodowego: Tadeusz Baranowski, Antoni Schoen, Witosław Szczepankiewicz i Zbigniew Szczepański.

Zatwierdzono organizację turniejów z normami na tytuły m.in.: III Puchar Dunaju – Memoriał Paula Darmograya (organizatorem jest Słowacja), III Puchar Słowiański (Słowenia) i VIII Drużynowy Puchar Bałtyku (Rosja – Sankt Petersburg) oraz półfinały drużynowych mistrzostw Europy w składach 8-osobowych (wreszcie na serwerze).

W czasie dyskusji nad zmianami regulaminowymi nie przyjęto wniosku o powrocie do podwójnego liczenia czasu przy zbyt długim namyśle. Natomiast uzgodniono, że minimalny regulaminowy czas namysłu wyniesie 20 dni na wykonanie 10 posunięć dla turniejów pocztowych i 30 dni na 10 posunięć dla turniejów w wersji elektronicznej.

Komisarz rankingowy Niemiec Gerhard Binder zgłosił, że w najbliższym czasie będzie możliwość publikowania kwartalnych (!) list rankingowych. Coraz więcej federacji rezygnuje z prowadzenia własnych krajowych list ograniczając się do listy ICCF, mogą one zgłaszać wszystkie swoje turnieje pod warunkiem, że są administrowane na serwerze i prowadzone wg międzynarodowych regulaminów gry (nie ma więc mowy o klasyfikowaniu „blitzów”).

Przed zakończeniem obrad ustalono, że do czasu wyjaśnienia sytuacji prezydenta ICCF będzie zastępować wiceprezydent George Pyrich oraz że komisarzem marketingowym jest Michael Blake, a komisarzem ds. regulaminów – Per Soederberg. A na zakończenie uczestnicy Kongresu otrzymali zaproszenie od delegata bułgarskiego Iordanova Marinova do przybycia na przyszłoroczny Kongres, który zostanie zorganizowany w terminie 20-26 września 2008 r. w uroczym Pleven. Miejscem kolejnych Kongresów ma być Anglii i Finlandia. W chwilach wolnych osoby towarzyszące miały możliwość zwiedzenia pobliskiej Malagi, natomiast niemal wszyscy delegaci odwiedzili słynny pałac Alhambra w Granadzie oraz wybrali się na wycieczkę do słynnego już Gibraltaru. Codziennie nawet o tej porze roku można było zażywać kąpieli wodnych i słonecznych na plaży w Benalmadenie, a każdy nabierał tam sił na cały rok.

Delegat Polski, Białorusi i Chorwacji

Witold Bielecki

 

[Źródło: http://www.szachy.opalnet.pl/news/kongres2007.htm ]

 
 
 
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
statystyka